Zapraszam do mojego świata jogi.

Świadoma praca z ciałem, oddech i uważność – praktyki dostosowane do potrzeb człowieka XXI wieku. Holistyczne podejście do dbania o ciało i psychikę, a wszystko doprawione sporą dozą poczucia humoru – taka właśnie jeste moja joga.

Asia Głuchowska – nauczycielka vinyasa jogi (Yoga Alliance RYT 200). W ciągu prawie dwóch lat poprowadziłam setki godzin zajęć, a uśmiech i postępy moich uczniów przynoszą mi ogrom satysfakcji z pracy.

Wierzę, że joga jest dla każdego. Bez względu na to, jaki jest powód, dla którego stajesz na macie, chętnie podpowiem Ci, jak czerpać korzyści z praktyki, a może nawet zainspiruję Cię do wkroczenia na fascynującą ścieżkę, jaką jest joga.

Na pierwszym miejscu stawiam Twoje zdrowie i samopoczucie. Zgłębiam wiedzę o ludzkim ciele, żeby proponowane przeze mnie zestawy ćwiczeń jak najlepiej Ci służyły. To joga jest dla Ciebie, a nie Ty dla niej. 

Doświadczenie zdobywam prowadząc zajęcia zarówno z dorosłymi, jak i dziećmi (wyczynowi nastoletni pływacy), podczas praktyki własnej, a także uczestnicząc w kursach doszkalających (np. Help me out – kurs asyst).

Moja historia – jak to się zaczęło? 

Na pierwsze zajęcia jogi trafiłam mając 16 lat. Godzina, w trakcie której nauczyciel kazał mi trwać po kilkanaście minut w niewygodnych pozycjach, dłużyła się niemiłosiernie. Zdecydowanie nie była to miłość od pierwszego wejrzenia, a większość nastoletnich lat wypełniły mi inne aktywności, jak bieganie, taniec i snowboard. Z jogą styczność miałam wtedy jedynie za pośrednictwem płyt DVD – dynamiczne sesje z płynnymi przejściami bardzo mi się podobały i żałowałam, że nie mogłam znaleźć podobnych zajęć w swojej okolicy. 

Na studiach przypadkiem trafiłam na jogę w nurcie sivananda. Zostałam, praktykując rok pod okiem doświadczonej nauczycielki. Pierwszy raz doświadczyłam tam mocy ćwiczeń oddechowych, poczułam energię płynącą z powitań słońca, a także uczucie głębokiego odprężenia w końcowym relaksie. Przez jakiś czas kontynuowałam praktykę w domu, ale bardziej pochłaniały mnie wtedy moda i public relations. 

Kilka lat później na nowo odnalazłam jogę – w momencie, w którym najbardziej jej potrzebowałam. Mój chłopak zachorował na agresywny nowotwór, a świat onkologii stał się naszą codziennością na ponad dwa lata. Praktyka jogi i medytacji pomogła mi przejść przez ten niezwykle trudny okres w życiu i wyjść z niego jeszcze silniejszą (i z głową pełną pomysłów). 

Kiedy sytuacja zdrowotna Andrzeja się ustabilizowała, zapisałam się na 200-godzinny kurs nauczycielski akredytowany przez Yoga Alliance. Nie czułam się dostatecznie gotowa ani doświadczona, ale miałam przeczucie, że joga jest ścieżką, którą chcę podążać. Z perspektywy czasu uważam, że była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu.

Obecnie prowadzę stacjonarne zajęcia w Warszawie, a także tworzę sesje jogi online. W wolnych chwilach piszę (jestem absolwentką Wydziału Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego). Razem z moim chłopakiem i przyjaciółmi prowadzę klub pływacki dla dorosłych. 

 

Daleko mi do ideału. Piję kawę, czasem ćwiczę w moonday, potrafię się zachwiać stojąc na jednej nodze i bywa, że mocno się wkurzę. Jednak joga sprawia, że każdego dnia mam szansę stać się odrobinę lepsza. Chcesz się przekonać, o czym mówię? Wskakuj na matę. Jeśli ja mogę, to Ty też dasz radę! 

Joga dla każdego

Bez względu na to, kim jesteś, ile masz lat i czym się zajmujesz, możesz ćwiczyć jogę. I nie, nie trzeba być rozciągniętym, ani super sprawnym 🙂

Dynamicznie i spokojnie

Intensywne sekwencje wzmacniające ciało i dodające energii, a może wyciszająca joga regeneracyjna? Znajdziesz coś dla siebie!

Dobra atmosfera

Zależy mi, żeby czas spędzony ze mną na macie był miłym doświadczeniem, dlatego dokładam starań, aby podczas zajęć każdy dobrze się czuł.

Oprócz jogi

prowadzę razem z moim chłopakiem i przyjaciółmi klub pływania w Warszawie. Jeśli chcesz zdobyć wymarzone umiejętności i wreszcie pewnie poczuć się w wodzie, nie możesz trafić lepiej!